Nietypowe AGD: Zmywarka do naczyń na dźwięk,najmniejsza pralka świata i kartonowa prawie lodówka!

0 Flares Twitter 0 Facebook 0 Google+ 0 Pin It Share 0 0 Flares ×

Pomysłodawcą zmywarki jest francuski projektant AGD- De Dietrich. Można by śmiało pokusić się o stwierdzenie, iż jest to zmywarka do naczyń XXI wieku. Projekt Francuza odznacza się tym, że do mycia naczyń używa się ultradźwięków. Dokładniej mówiąc w czasie zmywania dochodzi do procesu kawitacji. Kawitacja to nic innego jak zamiana fazowa z fazy ciekłej w gazową, pod wpływem zmiany ciśnienia. Jeżeli ciecz gwałtownie przyśpiesza zgodnie z zasadą zachowania energii, ciśnienie statyczne cieczy musi raptem zmaleć. Dzieje się tak np. w wąskim otworze przelotowym zaworu albo na powierzchni śruby napędowej statku.

Tutaj cały ten proces zachodzi przy pomocy wspomnianych już wyżej ultradźwięków. Nie dość, że jest to bardzo oszczędny proces, gdyż urządzenie zużywa o wiele mniej wody,to niepotrzebne są również żadne detergenty. A zużycie prądu jest niższe i bardziej ekologiczne. Podobne urządzenia były już od kilkunastu lat wykorzystywane np. w jubilerstwie. Może niedługo tego typu zmywarki będą ogólnodostępne i każdy z nas będzie mógł ją mieć we własnej kuchni.

Jeśli chodzi o przenośną, wielkości puszki od coca-coli pralkę, to jest to pomysł Ashleya Newlanda, który opracował ją podczas przygotowań do wyruszenia na szczyt Kilimandżaro. Ma niewiele wspólnego z urządzeniami, określanymi tą nazwą, pozwala jednak odświeżyć i oczyścić z brudu ubranie. The Scrubba (tak nazywa się mini pralka) to worek o wadze 180 gramów. Wystarczy wlać do niego kilka litrów wody, dodać odrobinę środka piorącego, wrzucić ubranie i dokładnie wygnieść. Pod względem działania przypomina to nieco pranie ręczne, ale wymaga znacznie mniejszych ilości wody, a pranie można wykonać w praktycznie każdych warunkach.

Pierwsze modele The Scrubba powinny trafić na rynek już w tym roku. Nie wiadomo jednak do końca ile będą kosztować. Patrząc jednak na mało skomplikowaną budowę, można się domyślać, że mini pralka do najdroższych sprzętów należeć nie będzie.

Pudełko jak pudełko...Sylwetki pingwinów jednak zdradzają nam do czego tak naprawdę służy. To kartonowe pudło, to nic innego jak przenośna mini lodówka. Produkt ten nazywa się ThermaFresh. Kosztuje około 15 dolarów, gdyby przeliczyć je na polskie realia wychodzi około 40 złotych. Wewnątrz znajduje się specjalna termoizolacyjna, która pozwala na utrzymanie temperatury 5°C przez aż 36 godzin. Rozwiązanie to nie jest do końca wspaniałe i dopracowane. Czas i poziom schłodzenia wynoszą tyle, jeśli temperatura na zewnątrz nie przekracza 25 stopni. Gdy jest choć odrobinę wyższa działanie pudła znacznie spada…

Na plus produktu ThermaFresh można zaliczyć fakt, iż jest wykonany w 100% z materiałów pochodzących z recyclingu, a także to, że pudełko jest wielokrotnego użytku. Jest ono również dość pojemne- mieści do 15 kilogramów ładunku. Świeżość przechowywanych i transportowanych produktów zapewniają dwa woreczki z lodem. Jeden znajduje się w górnej warstwie, drugi w dolnej. ThermaFresh to idealne rozwiązanie na grilla, wyjście na piknik czy wyjazd za miasto. Pudełka dostępne są na stronie : boutique.cascades.com

źródło: gadzetomania.pl

Spodobał Ci się artykuł? Kliknij „Lubię to”!

0 Flares Twitter 0 Facebook 0 Google+ 0 Pin It Share 0 0 Flares ×

One thought on “Nietypowe AGD: Zmywarka do naczyń na dźwięk,najmniejsza pralka świata i kartonowa prawie lodówka!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>