Czy Google wyprzedza konkurencję – nawigacja offline i 3D

0 Flares Twitter 0 Facebook 0 Google+ 0 0 Flares ×

Od kilku miesięcy trwał wyścig miedzy Apple, Nokią i Googlem. Powodem były plotki, że Apple chce zrezygnować w swoich usługach z wykorzystywania Google Maps, z kolei Nokia miała do tej pory sporą przewagę w temacie preinstalowanych map. Kilka dni temu doszło do finiszu.

Czym mapy w nawigacji Apple miały przewyższać stosowane do tej pory? Sedno tkwiło w aplikacji 3D. Opracowywana przez giganta z Cupertino miała być bardzo efektownym narzędziem, przedstawiającym mapy z wybranych obszarów, renderowane w pełnej przestrzeni 3D. Na ostatniej konferencji (11 czerwca 2012) Apple zaprezentował nowe funkcjonalności iOS 6, w tym aplikację opracowaną na własnych mapach. To ostatecznie potwierdziło, że od tego momentu będzie on zupełnie niezależny od Googla.

Z kolei Nokia od dawna stawiała na swoje własne rozwiązania, oferując w swoich smartfonach dobrą nawigację, z pełnym wsparciem w trybie offline, prostą w obsłudze. Wystarcza wejść w ustawienia i wybrać dowolny pakiet instalacyjny, dzięki czemu można zaplanować trasę, a potem korzystać z nawigacji bez połączenia z Internetem.  To bardzo poręczne rozwiązanie nie dość, że ogranicza koszty transmisji, to jeszcze uniezależnia nawigację od dostępu do 3G.

Co na to Google? Zapowiedział niedawno, że opcję pobierania map na zapas wprowadzi wkrótce do smartfonów z Androidem. Nie podał co prawda dokładnej daty, ale znając giganta z Mountain View, można się spodziewać, że niedługo. Szczegóły nie są jeszcze znane, choć specjaliści sadzą, że mapy trzeba będzie pobrać w domu (wi-fi). Uruchomienie aplikacji z widoku satelity będzie wymagało połączenia z 3G, ale dzięki temu transfer danych zostanie ograniczony do minimum.  A poza tym pokazał swoją wersję 3D. Tryb ten wykorzystuje modelowanie przestrzenne i do końca roku obejmie swoim zasięgiem modele głównych aglomeracji, podobno nie ograniczając się do USA.

Wyścig trwa, choć jak widać zmierza do finiszu. Dla poszczególnych firm jest to z pewnością nie lada wyzwanie. W końcu ten, kto będzie pierwszy ma o wiele większe szanse na podbój rynku. Dla użytkowników z kolei nie miejsce w rankingu pierwszeństwa jest ważne, a funkcjonalność produktu, proporcjonalna do ceny. Hasło „darmowe” uczula klienta. Często za bezpłatną aplikacją stoją wysokie koszty dostępu, w postaci opłata za transfer. Nie pozostaje nic innego, jak cierpliwie poczekać.

Źródło zdjęcia: www.nokia.com

0 Flares Twitter 0 Facebook 0 Google+ 0 0 Flares ×

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>